Zabawne, jak z wiekiem zmienia się definicja idealnego, długiego weekendu. Kiedyś pakowało się śpiwory do wysłużonego Fiata, a szczytem luksusu była puszka turystycznej konserwy i gitara przy ognisku. Dzisiaj wielogodzinne stanie w korkach na wylotówkach ze stolicy jawi się raczej…




